radiator w kolorze róż


















Nie mogąc zasnąć tej nocy, wpadłem na pewien pomysł. Odszukałem różową farbę którą kiedyś wykorzystywałem do RóżNych celów no i efekt jest, taki jak widać. Może nie sprawdziło się  to jako lekarstwo na bezsenność ale sprawiło mi ogromną przyjemność.

meeting


















To był chyba dla mnie  jeden z lepszych dni w ostatnim czasie! Gościłem w domu przy ulicy Walecznych przyjaciół z zespołu "Dobroto", którzy przyjechali z Gdańska i z Ełku by zagrać koncert w teatrze dramatycznym. Cała ekipa spała jak śledzie ale jakoś się pomieściliśmy. A na zdjęciu w całej okazałości "Szczupak"który spał tej nocy najkrócej.

Przestało


















Od dwóch tygodni bez przerwy bolał mnie ząb. Nikomu nie życzę takiej traumy.Nic nie dały wizyty u specjalisty , zjadłem kilogram tabletek, które pomagały raptem na kilkanaście minut. Dziś w końcu przestało boleć i czuje się własnie tak!

КАТЯ


















Katya jest filmowcem i przemiłą dziewczyną:) Pochodzi z Kazachstanu a aktualnie mieszka w Berlinie, gdzie montuje swój film o Morzu Aralskim. Poznałem ją na weselu Moniki i Saszy w Woli Sękowej. Pozdrowienia z Warszawy Katya!

Carpe Diem


















"Trochę pysznych wspomnień" To było w zeszłym roku, chyba w zimie. Długo spacerowałem po Wiedeńskich ulicach w poszukiwaniu "Czegoś do zjedzenia". W końcu trafiłem do małej włoskiej restauracji. I to był strzał w dziesiątkę:)!

Bez tytułu

Livia


















Livie poznałem we Wzdowie. Za każdym razem gdy na nią wpadałem, miała inny kolor włosów. Livia jest żoną Jurka i mamą trzech maluchów. Tym razem spotkaliśmy się zupełnie przypadkiem w Ełku.

'' DobroTo "


















Weekend spędziłem w Ełku,w przemiłym towarzystwie. Ukraińskie pieśni a cappella wykonywane przez dziewczyny z Gdańska chwytają za serce. Już w ten Piątek w trójmieście zaśpiewają znowu, tym razem w ramach Ukraińskiego Jarmarku Młodzieżowego. Towarzyszyć im będą bliscy mi muzycy z Ełku, więc zapowiada się wyjątkowe wydarzenie. Kto jeszcze nie widział niech zobaczy! Kto jeszcze nie słyszał niech usłyszy!

Silent Disco























Zupełnie niespodziewanie znalazłem się wczoraj na świetnym koncercie, który odbywał się w ramach Warszawskiego festiwalu "Niewinni Czarodzieje". Najbardziej czekałem na deser, czyli "Silent Disco" . Z bolącą nogą, w doborowym towarzystwie i ze słuchawkami na uszach tańczyliśmy tak długo jak tylko się dało ! W słuchawkach popłynęły największe światowe i polskie hity lat 70. W wersji oryginalnej i remiksowej. W przestrzeni zaaranżowanej przez Annę Czarnotę zagrali DJ Oshowski, DJ Bold, DJ Tom.

Taaaakie Wesele!!!


















To było wspaniałe wesele! Gościli tam niezwykli ludzie, na czele z Parą Młodą, Moniką i Saszą!  Trwało w porywach, prawie 4 dni. Tylko muzyka, zabawa, śpiew i pyszne nalewki Calineczki. Co prawda nie potańcowałem bo kontuzja na to nie pozwoliła, ale i tak było to przeżycie po którym ciężko było wracać do warszawy. Uwielbiam jeździć w tamte strony i spotykać tam tylu prawdziwych i bliskich mi ludzi! щастя!!!
Więcej zdjęć niebawem pojawi się na mojej stronie .